
Królewska rodzina robiła to 500 lat temu — historia glampingu, której nikt nie opowiada
Brytyjska rodzina królewska robiła to już 500 lat temu. I nie, wcale nie chodzi o herbatkę o piątej.
Glamping nie jest wynalazkiem Instagrama, Airbnb ani nawet lat 2000. To styl życia znany arystokracji od czasów Tudorów. Sam termin jest młody — słowo „glamping” powstało w 2005 roku jako połączenie “glamour” i “camping”. Ale idea krycia się pod namiotem z całym komfortem dworu? Stara jak światowa arystokracja.
XVI wiek: szkoccy lordowie idą na polowanie
Kiedy szkocka szlachta wyjeżdżała na wielotygodniowe polowania w Highlandach, nie sypiali na gołej ziemi. Zabierali ze sobą równorzędne o rozstawianych namiotów z prawdziwymi łóżkami, dywanami i służbą. Dokumenty z epoki opisują „obozowiska” kolejnych Stewartów wyposażone w srebrne zastawy stołowe i prywatnych kucharzy.
Zasada była prosta: po co rezygnować z wygody, skoro można ją ze sobą zabrać?
Imperium Osmańskie: namioty-pałace
Tułeccy sułtanie poszli jeszcze dalej. Ich namioty kampanijne to były prawdziwe mobilne pałace: kilka pomieszczeń, łaźnia (“hamam”), dywany tkane złotymi nitćmi, fontanny. Słynny namıót Sułejmana Wspaniałego miał ponad 400 m² i kilkadziesiąt pokójów roboczych.
Biwak z klasą był demonstracją siły i statusu. Gęstość dywanu mówiła o randze właściciela więcej niż długość jego miecza.
XIX wiek: angielscy dżentelmeni na safari
Kiedy wiktoriańscy arystokraci ruszali na safari do Afryki Wschodniej, jechali z całymi karawanąmi tragarzy dźwigających skórzane walizki, składane stoły, porcelanę i wąskie łóżka z baldachimem. Fotografie z epoki pokazują obozy z białymi namioty służącymi jako sypialnie, salony i jadalnie.
Jeden z uczestników safari Teodora Roosevelta z 1909 roku opisał obóz słowami: “Nie czujemy się mniej komfortowo niż w naszych rezydencjach — czujemy się bardziej żywi.”
Dziś: sfera zamiast jedwabiu
Współczesny glamping zmienił jedwabne namioty na konstrukcje z drewna klejonego i stali — ale idea pozostała ta sama. śpisz pod gwiazdami. Budzisz się we własnej łazience. Pijesz kawę z widokiem na las.
Namioty sferyczne, które produkujemy w MTS Poland, są kwintesencją tego stylu — 360 stopni natury, kopuła nad głową, cisza. I co najważniejsze: kupujesz na własność, nie wynajmujesz od pośrednika.
Jedna kopuła, wiele możliwości
To nie musi być tylko jeden azyl w ogrodzie. Zaczynasz od jednej kopuły glampingowej, a kończysz w miejscu, do którego inni przyjeżdżają z drugiego końca Polski. Wszystko modułowe, wszystko z jednego miejsca — Blachownia, woj. śląskie.
Dziś twój azyl. Jutro pięć domków. Pojutrze kawiarnia w lesie.
Gotowy na swój projekt? Napisz do nas albo zadzwoń: +48 513 019 756.






